Wiersze IV

Zawód

Cóż za dziwne to stworzenie? Pomaga przeżyć cierpienie? Ma w sobie tajemną moc, nie śpi w dzień, i nie śpi w noc. Wielkie białe skrzydła ma, jedno piórko szczęście da. Kocha nas jak brata swego, jednak bratem jego zło, fakt na zawsze stwierdzony to. Nic już na to nie poradzisz, nie rozdzielisz takich braci, bo bez zła niema dobrego, a dobrego brak bez złego. Czy to jest stworzenie boże? Czy naprawdę wszystko może? Czy bez brata może żyć? A czy może się mylić? Czy wierzymy, czy też nie, on i tak ochroni mnie.

Napisał: Refmek at 12:35AM | 1 komentów

Ten świat/h3>

Wszystko wokół mnie, takie szare,smutne. Ja sama w tym świecie znikam. Wśród tych smutków, tych szarych ludzi. Teraz siedzę w swoim pokoju, innym świecie. Myślę jak się stąd wyrwać... Czasem krzyczę, odczep się, a zaraz mówię, pomocy chodź do mnie bądź przy mnie. W szkole wszyscy myślą, głupia jesteś,dziwna... A ja chcę być tylko sobą, tylko tą Ewą,którą sama dobrze znam. Człowiek zmienia się, ja w sumie też,ale widzę, że coraz częściej patrzę na to, co o mnie myślą inni. Niektórzy chcą tacy być, podlegli innym, ale ja tego nie chcę. Chciałabym mieć siłę,żeby pokonać chęć, Chęć tego, aby komuś się podobać taką, jaką ona/on chce widzieć.

Napisała: Bobka at 15:06PM | 0 komenty

Jedna jak słońce ziemia

Błękitna kula Z wyspami zieleni, To nasza jedyna jak słońce Ziemia w kosmosie się mieni Czy jest coś piękniejszego jak cztery pory roku? Wszystko tak szybko się zmienia my i nasza kochana Ziemia. Cóż czynić? serce kraja się na pół z myślą o tych , którzy Ziemi nie szanują Prędzej czy później i tak ją zdemolują.

Dodał: Mateusz at 18:15PM | 3 Komentów